Nie ma co ukrywać nagranie i upublicznienie swoich pierwszych kilku filmów video może być bardzo stresujące. Włączasz kamerę, widzisz zapaloną czerwoną lampkę i momentalnie serce zaczyna walić jak młot, jest ci gorąco, ściska cię w żołądku, nie wiesz co powiedzieć…
Zaczynasz się blokować…
Przez co zamiast się rozwijać stoisz w miejscu. Zamiast nagrywać kolejne filmy myślisz tylko, że powinieneś.
W tym odcinku podzielę się moim podejściem do nagrywania filmów oraz co ja robię, aby przezwyciężyć ten strach lub obniżyć go do takiego poziomu, gdzie zamiast paraliżować, motywuje do działania.
Strach przed video blogowaniem, strach przed kamerą to coś, co siedzi w środku, w twojej głowie. Kiedy to odblokujesz nagrywanie kolejnych video będzie dla ciebie normalna czynnością jak szczotkowanie zębów…
Zamiast zastanawiać się, co powiedzieć, jak to powiedzieć po prostu będziesz mówił i dzielił się swoją wiedzą, a zdania same będą się układały.
Ok. miłego oglądanie.
Pozdrawiam,
Dawid
P.S. Nagrałeś już pierwszy film? Pochwal się. Wklej link w komentarzach poniżej:)


{ 14 komentarzy… zobacz je poniej lub dodaj swj }
Dawid… mikrofon przydał by się, ale pomogłeś mi
Pozdrawiam
Jakimś rozwiązaniem dla wyjątkowo wrażliwych jest Camtasia, którą z powrotem odkryłem po roku od zakupu. Zmieniłem nieco technikę nagrywania i wychodzi nieco lepiej niż było.
Jest bezpłatna miesięczna wersja, ale niestety później koszt około 300$ oraz płatne uaktualnienia. Tak czy owak, warto zainwestować w dobry mikrofon /np Podcaster/
Resztę widziałeś na filmiku powyżej
@AdamWydraPL Hej Adam. Mógłbyś coś polecić? Od tygodnia chcę kupić Audio Technica ATR-35 S ale nigdzie nie ma:/. Ciesze się, że pomogłem.
Video to z pewnością najwyższa forma komunikacji na odległość. Dlatego też, pewnie mamy najwięcej problemów, żeby je stworzyć. Jednak nie jest to coś nieosiągalnego. Tak jak powiedział Paweł, pierwszych parę filmów jest beznadziejnych, jednak każdy kolejny jest już lepszy. Z czasem przekonujemy się do własnej twórczości
Pozdrawiam,
Piotr Derkowski
Drogi Dawidzie
Czy mógłbyś ocenić moje pierwsze wideo recencje sprzętu?
Proszę o podpowiedź co mógłbym zrobić lepiej.Pozdrawiam
Filip
Tak:) Odezwę się do Ciebie już po świętach bo obecnie mam dużo tematów do zrealizowania.
Do usłyszenia.
Hej Dawid,
zachęcony Twoim mailem postanowiłem obejrzeć film, a że od czasu do czasu również coś „kręcę” mam wrażenie, że mogę jakoś pomóc i wypowiedzieć się na ten temat… <- i tutaj, uwaga, leży wg mnie klucz do sukcesu. Wideo może nam pomóc lub zaszkodzić, oglądając filmiki wszyscy dzięki empatii odbieramy nie tylko słuchem, ale również wzrokiem, poddajemy ocenie, nie tylko to co słyszymy, ale mnóstwo innych drobnych czynników które widzimy, tj.: ruchy, błądzący wzrok, uśmiech, stres na twarzy – nawet najdrobniejsze rzeczy mogą być zauważalne i wpłynąć pozytywnie lub negatywnie na ocenę. Tak jak powiedziałeś te wszystkie "babki" są bardzo naturalne, a to głównie dlatego, że spędzając przed lustrem codziennie wiele godzin po prostu doskonale wiedzą co mówią i świetnie się z tym czują – to jest bardzo ważne. Jeżeli naprawdę się na czymś znamy, wiemy o czym mówimy to ta "lekkość" w wideo będzie zauważalna, ono wtedy na pewno pomoże przekonać widzów do nas samych i do tego co prezentujemy:) Jeżeli jest temat, który nas interesuje, w którym czujemy się świetnie to bez dwóch zdań trzeba próbować, z pewnością pomożemy wielu wielu ludziom!
Pozdrowienia
Kacper
Hej Kacper,
Dzięki za komentarz:)
Witaj Dawid,
to samo odnosi się do nagrywania tzw. „zrzutów z ekranu”. Długo czasu mi zajęło zanim przyzwyczaiłam się do swojego głosu i zanim oswoiłam się z mikrofonem. Dlatego tak jak mówisz trzeba po prostu ćwiczyć i dużo nagrywać. Obecnie zauważam u siebie spory postęp. Bo moje pierwsze tutoriale nie należały do najbardziej udanych
pozdrawiam
Witaj Agnieszko,
No i niezwykle czysty dźwięk. Czy mogę wiedzieć jakim mikrofonem nagrywasz?
Głos masz bardzo dobry – jak spikerka radiowa.
Pozdrawiam,
Dawid
pozdrawiam!
Zaprezentowanie swojego wizerunku nie jest prostą sprawą, wymaga odwagi i stalowych nerwów, bo komentujących w sieci na anty są całe tabuny.
Z tymi tabunami nie jest aż tak źle. Negatywne komentarze najczęściej pojawiają się, jeśli faktycznie nagraliśmy kiepski film. A żeby nagrywać lepsze filmy trzeba ćwiczyć:)
Z pewnością jakość filmu ma wpływ na komentarze, ale krytykanctwo niestety jest powszechne. Co nie znaczy jednak, że nie warto publikować materiałów wideo.